Kopiec Wandy

Kopiec Wandy

Daleko, daleko od centrum Krakowa, na skraju kombinatu w Nowej Hucie, stoi nieco na uboczu, jeden z kopców krakowskich, od stuleci skrywając wielką tajemnicę… Kopiec Wandy w Mogile.

Jakie są wymiary Kopca Wandy? Dlaczego jest niesymetryczny?

Sam kopiec leży na skraju terasy Dłubni (podciętej przez rzekę wysoczyzny). Ma 14 metrów wysokości i 62 metry średnicy, prezentując dość łagodne stoki, bardziej płaskie od zachodu. Ta niesymetryczność wynika z przekształceń wykonanych tutaj w XIX i XX wieku. Najpierw Austriacy usypali ziemne wały w związku z budową wokół kopca fortu. Fort ostatecznie zlikwidowanego dopiero po II Wojnie Światowej.

Co kiedyś znajdowało się na szczycie Kopca Wandy?

Na szczycie kopca, od połowy XIX wieku usytuowany jest – podobnie jak na innych kopcach – geodezyjny punkt pomiarowy (dawniej, triangulacyjny). Na wielu fotografiach widać ustawioną nad nim, obok pomnika, tzw. piramidkę-sygnał. Po wojnie, do lat 60-tych, stała tam okazała, 12-metrowa wieża triangulacyjna, używana przy pomiarach podczas budowy pobliskiej Nowej Huty. Na szczęście kopiec wciąż istnieje, ponieważ mało brakowało, a kopiec zburzono by podczas budowy linii kolejowej dla kombinatu. Szczęśliwie, protesty historyków i mieszkańców ocaliły kopiec.

Pomnik na szczycie Kopca Wandy.

Na szczycie kopca stoi pomnik ku czci Wandy: orzeł biały na postumencie z napisem WANDA i skrzyżowanymi mieczem i warkoczem (kądzielą; symbolem dziewictwa). Pomnik ufundował Kornel Koziejski, a zaprojektował go Jan Matejko. Ustawiono go w listopadzie 1890 roku, lecz rzeźba, pierwotnie marmurowa, była kilkukrotnie dewastowana i odnawiana. Zdemontowana w czasie I Wojny Światowej, natomiast w czasie II Wojny Światowej, figurę ukrył mieszkaniec Mogiły, Jan Rusinek, zakopując obok swojego domu i dopiero po wojnie – już bez korony – orzeł wrócił na postument. Ponownie rozbity i posklejany w 1995 i odnowiony w 2002, by ostatecznie, w 2012, trafić do zbiorów Muzeum Krakowa, zastąpiony na kopcu betonową kopią.

Czym jest Kopiec Wandy?

Kopiec Wandy jest jeszcze większą tajemnicą, niż kopiec Krakusa. Nigdy nie przebadano go archeologicznie. Jedyne „wykopaliska”, przeprowadził prof. Demetrykiewicz w szczytowej części kopca, podczas usadawiania pomnika. Stwierdzono, że kopiec – przynajmniej w górnej części – zbudowany jest z ziemi, a nie z piasku i żwiru, jak kopiec Krakusa. Obok kamienia triangulacyjnego znaleziono spróchniały pal drewniany, ale nie wiadomo, czy był pozostałością po austriackiej wieży triangulacyjnej, czy częścią konstrukcji kopca: jak w kopcu Krakusa. W 2016 i 2017 przeprowadzono trzy badania georadarowe… ale do dziś nie opublikowano żadnych wyników. Sam próbowałem się skontaktować z autorami – nic, cisza…

Co mówią historycy na temat Kopca Wandy?

Wiemy z dokumentów historycznych, że na kopcu ustawiony miał być w XVI w. słup kamienny. Być może z jakimś posągiem, figurą Wandy, a może… Matki Boskiej, jako kapliczka – nie wiadomo. Wiemy na pewno, że do XIX wieku kamienna a potem ceglana kolumna wieńczyła kopiec. Na kolumnie umieszczona była tablica z łacińską inskrypcją dotyczącą Wandy. Na resztkach fundamentów tej kolumny postawiono obecny pomnik. Sam kopiec zaś może być starszy od kopca Krakusa i stanowić – wraz z innymi kopcami – część wielkiego obserwatorium astronomicznego, czyli archeoastronomicznego systemu #Moundhenge. Być może, jest nawet częścią „pierwszego Krakowa”. Wskazują na to liczne skarby i ślady regularnych osad znajdowanych przez archeologów w okolicy kopca.

_________________________
Ciekawostka ta powstała przy współpracy z akcją Honorowy Południk Krakowski

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.