Kopiec Piłsudskiego

Kopiec Piłsudskiego

Kopiec Piłsudskiego: najwyższy i największy kopiec w Polsce.

Kopiec Piłsudskiego okiem geodety

Wpierw spójrzmy na ten kopiec okiem geodety. Kopiec ten jest ziemnym nasypem w kształcie stożka, o objętości 130 000 m³. Jego wysokość to 33,5 metra (pierwotnie 36 m), a średnica podstawy 120 metrów (planowo 107 m). Na szczycie kopca znajduje się najwyższy punkt terenowy Krakowa o wysokości 383,69 m n.p.m.
Niewiele ustępuje więc rozmiarami największemu kopcowi w Europie, Silbury Hill, o wysokości ponad 39 metrów i średnicy 170 metrów. Za największy na świecie – nie licząc piramid – uważa się kopiec Monk’s Mound z Illinois, w USA, o wysokości 30 m i długości podstawy niemal 300 metrów. Tyle statystyk. A teraz historia…

Historia kopca Piłsudskiego

W 1932, w jednej z broszur patriotycznych, rzucono pomysł sypania „kopców Odrodzonej Polski”. Sam pomysł, niezrealizowany, dał początek idei usypania w Krakowie kopca im. Marszałka Józefa Piłsudskiego – a trzeba pamiętać, że Związek Legionistów Polskich wyszedł z tą inicjatywą jeszcze za życia Piłsudskiego! Pierwszy projekt kopca – autorstwa Adolfa Szyszko-Bohusza podobnie jak wybór lokalizacji na podkrakowskim wówczas wzgórzu Sowiniec w Lasku Wolskim – zakładał formę… piramidy! Dopiero druga wersja, autorstwa Franciszka Mączyńskiego, została zaakceptowana do realizacji. Choć i tu, pierwotnie na szczyt miały wieść schody, potem dopiero kręte alejki (w różnych wersjach).

Sypanie kopca

Oficjalnie sypanie kopca rozpoczęto w 20 rocznicę wymarszu I Kompanii Kadrowej – 6 sierpnia 1934. Jednak już dużo wcześniej zaczęły napływać urny z ziemią z całego kraju, które składowano w Domu Legionisty w Oleandrach. A były to często urny dalekie od jakichś „prostych dzbanów”: srebrny globus, żaglowiec, figurka husarza, urna z lampką górniczą… Urny, po wysypaniu ziemi na kopcu, były wystawiane w odwachu przy Wieży Ratuszowej. Niestety większość z nich zniszczono w PRL-u. Kopiec formalnie ukończono równo po 3 latach, choć kolejne urny z ziemią napływały jeszcze przez lata…

Jak niszczono kopiec Piłsudskiego?

Niemieccy i radzieccy okupanci próbowali wymazać kopiec z krajobrazu Krakowa: a to chcąc wysadzić go w powietrze podczas wojny (szczęśliwie do tego nie doszło, a nawet, pod nosem Niemców, reperowano alejki na kopcu), a to obsadzając go za komuny krzakami i drzewami, usuwając go z map lub degradując do „punktu widokowego na Sowińcu”, co wraz z usunięciem płyty z wierzchołka (za pomocą czołgu) na lata skutecznie zdewastowało kopiec… Ale nie wymazało z świadomości krakowian i wszystkich Polaków. Począwszy od 1978, kopiec był systematycznie remontowany i dziś, zwieńczony ponownie masztem z flagą państwową, dumnie góruje nad Krakowem; choć wizualnie, nieco z tyłu, wtopiony w zieleń Lasku Wolskiego.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.