Nie ma okien na drugim piętrze? Jakie herby są na mostku pomiędzy budynkami muzeum?

Ciekawostka i trochę wiedzy –
Nie ma okien na drugim piętrze?
Jakie herby są na mostku pomiędzy budynkami muzeum?

Czyli niejedna rewelacja o krakowskim Muzeum Czartoryskich.

Od razu dementuję, żeby nie było – drugie piętro ma okna, jednak od strony dziedzińca. Od ulicy jak widać, nie ma.

CZARTORYSKA – PATRIOTKA

Teraz przejdźmy do początku. Postaram się szybko i skrótowo.
Izabela Czartoryska – wielka patriotka żyjąca trochę w XVIII wieku i trochę w XIX, gdy Polska przestała istnieć na mapach, założyła pierwsze ogólnodostępne muzeum. W 1801 roku, w Puławach powstał budynek nazwany Świątynią Sybilli. Stała się ona schronieniem relikwii, pamiątek i skarbów kultury narodowej.

(Mała dygresja – Sybilla pochodzi z mitologii greckiej i była wieszczką przepowiadającą przyszłość. Więc jej świątynia wypełniona pamiątkami po Polsce miała wieszczyć odzyskanie niepodległości.
Dygresja nr.2 – klucz do tej świątyni miał kształt laski Hermesa, który miał moc zawrócić martwą duszę i przywrócić jej życie.
Dygresja nr. 3 – Oryginalny klucz znajduje się w muzeum na honorowym miejscu, a w kącie sali jest jego kopia, którą można dotykać ile się chce! Raj dla dotykalskich jak ja 😉 )

CZARTORYSKI – KOLEKCJONER i WIZJONER

Wracając do skrótowej historii – muzeum w Puławach było zagrożone, kolekcję przeniesiono do Paryża. W drugiej połowie XIX wieku Władysław Czartoryski, wnuk Izabeli postanowił przenieść kolekcję do Krakowa, by służyła polskiemu społeczeństwu. Miasto ofiarowało mu na ten cel budynek arsenału miejskiego i baszty Stolarską i Ciesielską (może to był sprytny sposób, żeby ktoś o nie dbał? Nie wiem…). To było za mało dla tej ogromnej kolekcji. Czartoryski dokupił stojący obok budynek tak zwanego klasztorka wybudowany dla Pijarów. To nadal było za mało. Kupił kamienicę. Mało. Drugą. Mało. Trzecią. Wreszcie wystarczyło. Trzeba było tylko teraz to wszystko przebudować w jednym stylu, połączyć ślicznym mostkiem i można otwierać muzeum!

Władysław Czartoryski przyozdobił mostek herbami rodzinnymi – Czartoryskich oraz rodziny drugiej żony, mamy, babci i prababci. Herby podpisałam na zdjęciach w komentarzach.

Ciekawa Krakowa Klaudia pozdrawia 😀

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *