kopiec Kościuszki

Kopiec Kościuszki

Kopiec Tadeusza Kościuszki to bodaj najlepiej widoczny spośród kopców krakowskich i drugi pod względem wielkości.

Wymiary Kopca Kościuszki

Wysoki na – w zależności jak liczyć; czy do podstawy nasypu, czy do podstawy muru obwodowego – odpowiednio 28 lub 36 metrów. Sięga wysokości 330,1 m n.p.m. czyli 131 metrów nad poziomem Wisły. Średnica ziemnego stożka u podstawy to od 70 do 80 metrów (z murem obwodowym – 90 m). Szczyt ma średnicę 8,5 metra. Kopiec wieńczy wzgórze Sikornik, znane też jako wzgórze Bronisławy. W rzeczywistości błogosławionej, choć często błędnie nazywanej świętą. Jej kaplica stała obok kopca a za czasów budowy okalającego go austriackiego fortu. Zburzyli ją, a potem odbudowali jako kaplicę forteczną włączoną w okalające kopiec mury.

Historia Kopca Kościuszki

Tuż po tym jak zmarł Kościuszko, w 1817, zaczęto planować jego monumentalne uczczenie. Po początkowych sporach wokół pomysłu ustawienia obelisku lub rzeźby z brązu na Rynku Głównym, pojawił się pomysł usypania symbolicznej, ziemnej mogiły – na wzór kopców Krakusa i Wandy. Miało to być nawiązanie do symboliki wznoszenia pomnika czynem społecznym, z ziemi, o której wolność walczył Kościuszko. Był to też czysty pragmatyzm, mając nadzieję, że takiego pomnika zaborcy czy najeźdźcy łatwo nie obalą. Co ciekawe, pierwotnie planowano usypać ów kopiec gdzieś pomiędzy owymi prehistorycznymi kurhanami, a więc w Płaszowie lub Czyżynach. Dopiero potem, wzgórze Sikornik zwróciło uwagę komitetu budowy kopca i to tam ostatecznie wzniesiono ten nietypowy pomnik.

Jak budowano Kopiec Kościuszki?

Z punktu widzenia geodety, to bardzo ciekawy kopiec. Wymaga bodaj najczęstszych i najdokładniejszych pomiarów, z uwagi na powtarzające się uszkodzenia nasypu. Kopiec sypano bowiem dość spontanicznie, jako czyn społeczny, bez generalnego planu; w latach 1820-23. Na spodzie ustawiono kolumnę z umieszczonym wewnątrz aktem erekcyjnym, a oś kopca wyznaczał pień 30-metrowej jodły spod Jaworzna. Na pochyłym skalnym podłożu, sypano różne rodzaje gleby bez żadnych konstrukcji wzmacniających. Choć planowano kamienno-drewnianą konstrukcję szkieletową, ale zrezygnowano z tego. Wznosząc niebezpiecznie strome stoki (ich nachylenie to 46°-51°), co też szybko się zemściło…

Remonty Kopca

Pierwszy remont kopiec zaliczył zaledwie 7 lat po zakończeniu budowy. Najpoważniej uszkodziły go ulewy z 1997 i 2010, które doprowadziły do licznych osunięć stoków, zmuszając do częściowego demontażu i rekonstrukcji szczytu. Dziś rozważa się nawet obniżenie kopca o kilka metrów, aby wreszcie ustabilizować budowlę i zachować na dłużej bez konieczności ciągłych napraw. Kopiec bowiem co roku osiada o 2-3 cm, osuwając się ku miastu nawet o 5 cm rocznie, o czym wiemy dzięki gęstej, liczącej kilkadziesiąt punktów pomiarowych, sieci monitoringu geodezyjnego, pokrywającej stoki kopca.

Okiem geodety

Kopiec jest wart takich poświęceń, gdyż jest niezwykłą budowlą, stojącą w niezwykłej lokalizacji. Mało kto bowiem wie, że w dniu wiosennej i jesiennej równonocy, patrząc ze szczytu kopca Kościuszki, zobaczymy wschód słońca nad Katedrą Wawelską. Dodatkowo spod stojącego na Wawelu konnego pomnika Kościuszki, zachód słońca zobaczymy w dniu insurekcji kościuszkowskiej (24.03). Łatwo też zauważyć, że kopiec stoi na osi ulicy Józefa Piłsudskiego i alei gen. Foscha, a kierunek ten, przedłużony, wskazuje na stare obserwatorium astronomiczne przy ul. Kopernika.
_________________________
Ciekawostka ta powstała przy współpracy z akcją Honorowy Południk Krakowski

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.